Kim naprawdę jest Emma? Thriller Jeana Reno

W literaturze sensacyjnej często spotykamy bohaterów z przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Zdarza się jednak rzadko, aby to właśnie ona – a nie sama intryga – była prawdziwym silnikiem całej opowieści. W powieści „Emma” Jean Reno historia zaczyna się jak klasyczny thriller, lecz szybko okazuje się czymś znacznie bardziej osobistym: opowieścią o pamięci, samotności i próbie odnalezienia własnego miejsca w świecie, który nigdy nie przestaje być niebezpieczny.

Jean Reno znany jest przede wszystkim jako aktor, którego ekranowe role często balansowały na granicy twardej siły i ukrytej wrażliwości. Wystarczy przypomnieć jego kreacje w filmach „Leon Zawodowiec” czy „Ronin”, aby dostrzec charakterystyczny rys jego aktorstwa – powściągliwość, pod którą kryją się silne emocje. W swojej literackiej próbie Reno przenosi podobną wrażliwość na papier.

Bohaterką powieści jest tytułowa Emma – kobieta o przeszłości, której nie da się zamknąć w jednym prostym zdaniu. Na pierwszy rzut oka prowadzi życie spokojne i uporządkowane. Jednak za tą pozorną normalnością kryje się historia, która stopniowo zaczyna wychodzić na powierzchnię. Wraz z kolejnymi wydarzeniami czytelnik odkrywa, że Emma nie jest kimś, kogo można łatwo zaszufladkować. To postać zbudowana z kontrastów.

Z jednej strony jest w niej chłodna determinacja i umiejętność działania w sytuacjach granicznych. Z drugiej – silna potrzeba zachowania kontroli nad własnym życiem, które już wcześniej wymknęło się spod kontroli. Reno prowadzi tę historię powoli, pozwalając czytelnikowi stopniowo odkrywać kolejne elementy układanki.

Jak już wspomniałem powieść rozwija się jak dobrze skonstruowany thriller, w którym napięcie rodzi się nie tylko z samej akcji, lecz także z przeszłości bohaterów. Autor chętnie korzysta z filmowej dynamiki – sceny są krótkie, dialogi oszczędne, a fabuła przesuwa się do przodu z wyraźnym rytmem. To w dużej mierze efekt doświadczenia Reno jako aktora: sposób prowadzenia narracji przypomina niekiedy scenariusz filmowy. Jednocześnie „Emma” nie jest wyłącznie historią pościgów czy konfrontacji.

Najciekawsze w tej książce jest napięcie pomiędzy tym, kim bohaterka była kiedyś, a tym, kim próbuje być teraz. Reno stawia pytanie, które w literaturze sensacyjnej pojawia się coraz częściej: czy można naprawdę uciec od własnej przeszłości?

Odpowiedź, jaką sugeruje powieść, nie jest szczególnie optymistyczna. Przeszłość nie znika. Może jedynie na pewien czas zamilknąć.

Dlatego w „Emmie” powraca ona stopniowo, zmuszając bohaterkę do konfrontacji z wydarzeniami, które wciąż mają wpływ na jej życie. W miarę rozwoju akcji staje się jasne, że historia tej postaci jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać na początku.

Jean Reno nie próbuje przy tym tworzyć literackiego eksperymentu ani skomplikowanej struktury narracyjnej. Jego powieść jest raczej próbą opowiedzenia historii w sposób możliwie bezpośredni – z wyraźnym naciskiem na atmosferę i emocje bohaterów.

Dzięki temu „Emma” funkcjonuje przede wszystkim jako opowieść o kobiecie, która nauczyła się przetrwać w świecie pełnym niepewności. A jednocześnie jako thriller, w którym napięcie rodzi się z nieustannego pytania: ile jeszcze sekretów kryje przeszłość bohaterki?

Bo w tej historii jedno jest pewne. Niektóre wspomnienia mogą spać przez lata. Ale kiedy wracają, rzadko robią to bez powodu.

Przeczytane dzięki Wydawnictwu Albatros