Mój czytelniczy rok 2025 – podsumowanie
„Gołoborze” Maciej Siembieda – najlepszy polska powieść roku 2025. To więcej niż kryminał, to także powieść obyczajowa, psychologiczna i historyczna. Jej realizm jest tak samo przenikliwy jak symboliczność i metaforyka. Rzecz o emocjach, namiętnościach, wartościach, patriotyzmie, zbrodni i sprawiedliwość, winie i karze. O Polsce, Polakach i o nas z osobna.
„Zmora” Roberta Małeckiego – bez zbędnego kombinowania, solidnie i wciągająco. Zgrabna intryga, dynamiczna narracja, ciekawe postacie i nieustanne napięcie.
„Złotowłosa” Wojciecha Chmielarza – rzetelnie i przenikliwie. Psychologiczny realizm z obrazową narracją, kolejne pisarskie przeskakiwanie siebie i udane zaskakiwanie czytelnika.
„Zemsta i partnerzy. Śledztwa Renaty Łukowskiej” Roberta Ostaszewskiego – mocna i niebanalna postać kobieca, bogata i dynamiczna fabuła, oraz spora dawka zabawy czytelniczej.
„Nieznajomi” Izabeli Janiszewskiej – za realizm psychologiczny i dawkę mocnych emocji.
„Nic takiego” Katarzyny Puzyńskiej – za nowe otwarcie, tajemnicę i intrygujących bohaterów.
„Podniebie” Agnieszki Gracy – za nieustanną bezkompromisowość i wrażliwość społeczną.
………..

„Łabędź i nietoperz” Keigo Higashino. Niezwykła konstrukcja intrygi w fabularnej układance. Przewrotnie poprowadzone śledztwo, w którym im bardziej coś oczywiste tym mocniej angażuje niebanalnych bohaterów i zaskoczonych czytelników. Pojęcie prawdy i czystości emocji nabiera w tej powieści nowego znaczenia i wartości. Znakomita lektura!
„Susza” Jorn Lier Horsta – za nieustanny realizm i bezwarunkowo wciągającą intrygę.
„Winy, które nosimy” Hjortha i Rosenfeldta – za nieustanny dramatyzm psychologiczny.
„Dziwne obrazki” Uketsu – za świeżość spojrzenia, egzotyczną obyczajowość i wnikliwość psychologiczną.
„Niewidzialne” Bernarda Miniera – za dramatyzm i siłę postaci literackich.
„5 grudniów” Jamesa Kestrela – za filmowy rozmach, szeroki wachlarz emocji i obrazowość fabularną.
zagraniczne kryminały
„Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie” Nicola Lagioia. To książka reporterska skrząca emocjami, które ukrywają w sobie miasto Rzym, tytułowa zbrodnia i uczestnicy tego spektaklu ludzkiego zła. To także książka narracyjnie bliska powieści, która wprowadza nas w najbardziej skryte i najciemniejsze zakamarki duszy człowieczej. Obowiązkowa lektura!
„Norymberga. Naziści oczami psychiatry” Jacka El-Hai – za wstrząsającą opowieść o człowieku wątpiącym i ludzkości dotkniętej fascynacją zła.
„Prosektorium. Tajemnice polskich medyków sądowych” Dawida Góry – za otwartość opowieści oraz prostotę przedstawienia trudnej i tajemnej wiedzy.
„Nieuchwytni” Przemysława Semczuka – za nieustępliwość i wnikliwość reporterską oraz uświadomienie ciągłego balastu PRL.
„Miłość i telewizja” Mariusza Waltera – za ciekawą i emocjonalną podróż przez współczesną historię Polski i mediów.
Text content
„Gdyby nie czerń” Filipa Zawady Przewrotna opowieść o widzeniu i niewidzeniu życia. Plastyczna i metaforyczna narracja, zmuszająca do spojrzenia na życie i śmierć, emocje i wartości własną wrażliwością i doświadczeniem.
„Intermezzo” Sally Rooney. Współczesne spojrzenie na wzloty i upadki męskich emocji, a także na barwy relacji międzyludzkich. Narracyjnie wzbogacona powieść tnąca niczym nożem tkanki przyjaźni i rodziny.
„Wiatr od morza” – „Sztorm” i „Sztil” Magdaleny Witkiewicz. Literatura wspomnienia i emocji, życiowego doświadczenia oraz przyjemności literatury obyczajowej.
Text content
„Pożegnanie z Narwią” Hanna Krall. To rozmowa na progu pożegnania, ale i ze świadomością, że dopóki rzeczywistość „opowiada”, a my ją „czytamy”, dopóty istniejemy.
„Męskie gadanie” (część 1 i 2) Beaty Biały. Męskie rozmowy o emocjach, które nie mają płci. Zachwyt, gniew, lęk przed śmiercią, smutek, bezsilność, złość, radość, starość, bliskość, prawda, podziw, akceptacja, wstyd, pokora wzruszenie – to najważniejsze, przywoływane w tytule każdej rozmowy. Jak z tym radzą sobie rozmówcy, jak pokonują, jak gloryfikują, jak …. po prostu trzeba każdą rozmowę „przerobić” po swojemu.
Text content
„Książka o (nie)czytaniu)” Justyny Sobolewskiej. Łagodna podróż przez krainę literackiej pasji czytania w każdy sposób – dosłownie i w przenośni. Książki nie uratują świata, ale są… wszystkim i w różny sposób.
„Czterech. Błoński, Flaszen, Kijowski, Puzyna. Esej o przyjaźni i pokrewieństwie umysłowym” Marty Wyki. Opowieść z bliska o ludziach czytających wybitnie, mądrze i czule. Dla mnie osobiście ważna, bo o moich dalekich / bliskich nauczycielach czytania.
„Świat w oczach sąsiadki” Ryszarda Koziołka. Przewrotne opowieści o czytaniu nie tylko książek, ale przede wszystkim rzeczywistości wokół nas. By ją „czytać” trzeba czytać 😉
„Sześć medalionów i srebrna szkatułka” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Czytać malarstwo, architekturę i historię by pisać i żyć pełniej. Pomimo upływu czasu i aktualne, i piękne.




























