Anna Kańtoch – wywiad o „Zimie pożegnanych” i budowaniu napięcia
Co w „Zimie pożegnanych” było dla Ciebie punktem wyjścia: konkretna zagadka kryminalna czy raczej emocja – coś, co domagało się opowiedzenia i dopiero później obudowało się intrygą?Tak naprawdę pierwszym impulsem do napisania książki była scena, która pojawiła się w pewnym momencie w mojej głowie. Zima, las i samotna młoda kobieta, idąca drogą. Kobieta, którą filmuje ktoś […]
