Urszula Cur o sprawie Gorgonowej: obiektywizm kontra histeria
Pragnienie przeczytania recenzowanej książki przyszła z taką samą siłą z jaką zaskoczyła mnie informacja, że w ogóle powstała nowa rzecz wydawnicza poświęcona sprawie Gorgonowej. A wraz z odkryciem, że autorką „Sprawiedliwości dla Gorgonowej” jest Urszula Cur, byłem pewien, że nie będzie to zwykła lektura.
Moja pewność zrodziła się z dwóch powodów. Po pierwsze Urszula Cur to były funkcjonariusz Policji (zakończyła służbę w stopniu młodszego inspektora) z wieloletnim doświadczeniem zawodowym w Komendzie Wojewódzkiej w Lublinie, Komendzie Głównej i Centralnym Biurze Śledczym Policji, psycholog z wykształcenia, czynna profilerka, prowadząca także Szkołę Profilowania Psychologicznego, autorka ciekawych pozycji książkowych „Profilowanie psychologiczne nieznanych sprawców przestępstw. Paradygmat i studium przypadku” oraz „Profil zabójce”.
Po drugie Urszulę Cur poznałem osobiście i dobrze wiem z kim mamy do czynienia. Choć nasze drogi życiowe przecięły się niewidocznie w czasach studenckich na tej samej uczelni, to bezpośrednio mieliśmy przyjemność współpracować dopiero podczas realizacji wybranych szkoleń i warsztatów skierowanych do funkcjonariuszy Policji i CBŚP. Ula wykazała się zawsze pełnym profesjonalizmem i niezwykłym zaangażowaniem. Przedkładała praktyczne ujęcia poruszanych przez siebie tematów nad teoretyczne rozważania, które nie były jej nigdy obojętne jeśli miały stanowić teoretyczne podwaliny pod dobrą robotę. Nade wszystko jednak stawiała na obiektywizm połączony z etyką. Tego na różne sposoby uczyła policjantów, piętnując bezlitośnie ich uprzedzenia i ograniczenia, mogące każdorazowo wpływać negatywnie na czynności wykrywcze i fałszować rzeczywisty obraz przestępstwa i wszystkich jego uczestników (na czele z ofiarą i przestępcą).
„Sprawiedliwość dla Gorgonowej” jest właśnie książką bezkompromisową. Pod każdym względem. W pierwszej kolejności w sposobie podejścia do tematu. Autorka nie stawia żadnych wstępnych tez ani założeń. Pomimo balastu przeszłości z wszystkimi próbami ujęcia tej najgłośniejszej sprawy kryminalnej i sądowej międzywojennej Polski. Oczywiście dotychczasowe dokonania dziennikarskie, pisarskie i filmowe są jej znakomicie znane i wnikliwie przestudiowane, dzięki czemu otrzymujemy kompletny przegląd tych w większości niechlubnych ustaleń i osądów. Zresztą obowiązkowo trzeba podkreślić, że warstwa dokumentacyjna książki Cur to wartość dodana i nie do przecenienia.
Olbrzymia praca nad źródłami nie jest widoczna wyłącznie w obszarze samej sprawy Gorgonowej. Jeszcze lepiej jest to dostrzegalne w nieustannie prowadzonym opisie jego tła społecznego. Od razu dodam, że autorka rozumie je szeroko, w jak najpełniejszym wymiarze życia Polski lat 30. XX wieku. Stara się wnikliwie ukazać wszystkie relacje zachodzące w złożonym społeczeństwie ówczesnej Rzeczypospolitej. Wszystkie te relacje, przenikania,, kontrasty, wpływy i zależności, nie zawsze noszące charakter czysto społeczny, ale i polityczny, kulturowy i także religijny, jak lustro odbijają się na całej sprawie Gorgonowej. I autorka recenzowanej książki znakomicie to prezentuje, tłumacząc niejako wszystkie okoliczności i uwarunkowania najgłośniejszej sprawy sądowej II Rzeczypospolitej.
Czyta się to bardzo interesująco. To szeroko poprowadzony komentarz, ale przede wszystkim rzetelny i bezwarunkowy. Nie imają się go żadne -izmy. Choć mam wrażenie, że bezkrytyczni wielbiciele „wielkiej i prawdziwej Polski” – o ile przeczytaliby taką książkę – najpewniej zarzuciliby autorce stronniczość. Oczywiście z mojej strony to wyraźna ironia, bo trudno nazywać „stronniczością” hołdowanie idei obiektywizmu i sprawiedliwości. A te wartości są dla Urszuli Cur najistotniejsze w podjętym przez nią trudzie odtworzenia całej historii.
I to jest kolejny wielki atut książki. Tu nie chodzi wyłącznie o rekonstrukcję sprawy sądowej i wzbogacenie jej o komentarz uwarunkowań społecznych. Autorka jest przecież psychologiem, w dodatku uprawiającym w praktyce profilowanie kryminalne. W takiej właśnie perspektywie spogląda na biograficzne ścieżki głównych bohaterów „dramatu” i dokonuje „prześwietlenia” oskarżonej, świadków i innych uczestników postępowania. Zarówno tych obecnych na miejscu przestępstwa, jak i pojawiających się w czasowych ramach przed nim i po nim, a także na sali sądowej i na łamach ówczesnej prasy. Ta ostatnia przecież, jak przekonująco pokazuje Cur, stała się głównym źródłem spektaklu nienawiści, sceną zapisu zbiorowej histerii i wyrocznią ludowej „sprawiedliwości”.
Na domiar złego (oczywiście dla opisu rzeczywistości), autorka, podobnie zresztą jak piszący te słowa recenzji, w wyjątkowy sposób wyraża swoje (pomimo odejścia ze służby policyjnej to nieustannie zawodowe) wyczulenie na szereg popełnionych błędów w zespole czynności, które nazywamy całościowo kryminalistycznym badaniem miejsca zdarzenia. Dostrzeżone niedopatrzenia i uchybienia porażają ilością oraz swoim znaczeniem dla późniejszego procesu sądowego. Cur wyraźnie podkreśla, że dostrzeżenie wszystkich błędów i uświadomienie ich ciężaru w obliczu w żaden sposób nie może zmienić patrzenia na sprawę Gorgonowej i nie pozwala ani na minimetr przybliżyć się do prawdy o tym zdarzeniu kryminalnym. Jeszcze bardziej uświadamia, że nawet uzbrojeni we współczesne możliwości kryminalistyki i psychologii nie jesteśmy w stanie zrobić więcej. Tytułowa sprawiedliwość dla Gorgonowej w wymiarze sądowej rewizji i instytucjonalnej naprawy błędów nigdy już nie nastąpi.
Gorzkie to smaki lektury recenzowanej książki, albowiem nie są wyłącznie obrazem przeszłości. Presja społeczna, gra na najniższych emocjach, rozgrywanie masowej histerii i manipulowanie faktami dla osiągnięcia założonych celów, to niestety codzienność medialnej przestrzeni także współcześnie. Zmieniły się kanały informacyjne, zmodyfikowały narzędzia samej komunikacji, ale zło ludzkiej natury zostało takie samo.
To, co prostsze i łatwiejsze, zarówno w przestrzeni myśli i emocji, jak i samego działania, nadal bez zmian jest domeną człowieczeństwa. To niezależne od zawodu, poziomu odpowiedzialności i konsekwencji społecznych. Czy to czynności policjantów i prokuratora na miejscu przestępstwa, czy to zespół dalszych czynności śledczych, czy to w końcu etap procesu sądowego, każda ta przestrzeń wymaga profesjonalizmu, dokładności, obiektywizmu i zrozumienia dla natury ludzkiej, a w rzeczywistości niestety zbyt często i zbyt wielu idzie na łatwiznę i bylejakość.
„Sprawiedliwość dla Gorgonowej” Urszuli Cur jest książką o tym właśnie. Nieustannym zmaganiu się z ograniczeniami i słabościami ludzkiej natury, która nie tylko czyni zło, ale ma niewątpliwą tendencję do wspierania tego zła na każdym z etapów wypełniania pojęcia etycznego i prawnego sprawiedliwości.
Przeczytane dzięki Szkoła Profilowania Psychologicznego Urszula Cur
