„Niewidzialne” Bernarda Miniera — Lucia Guerrero i klasa społeczna jako broń
Są zbrodnie widzialne i zbrodnie niewidzialne. Te pierwsze zapalają reflektory kamer, zapraszają do studia ekspertów, produkują nagłówki i zasięgi mediów. Te drugie zdarzają się, zanim miasto się zbudzi — wśród pustych ulic, w zamglonym świcie, gdy pracownica piekarni wsiada do samochodu i już nie dociera na zmianę. Minier od pierwszych stron „Niewidzialnych” rozgrywa tę dychotomię […]
