Kobieta, choroba, miasto. O „Freli” Magdaleny Majcher
Jest coś przewrotnego w tym, że słowo frela, śląska nazwa kobiety, niegdyś zabarwiona nutą swobody i niezależności, stało się w powieści Magdaleny Majcher synonimem ofiary. Kobiety zamkniętej w czterech ścianach przez chorobę, odciętej od sceny, od blasku, od życia, które znała. Autorka operuje tego rodzaju paradoksami z pewną wprawą: buduje przestrzeń, w której pozory odwracają […]
