Od „Sprawy Niny Frank” do „Florystki”. Bonda pokazuje mistrzostwo pisarskie

Kiedy w zapowiedziach wydawniczych poświęconych swojej nowej książce, Katarzyna Bonda mówiła o tym, iż w nadchodzącym tytule pojawią się motywy nadprzyrodzone i elementy powieści grozy, to rodził się we mnie pewien lęk, pewna obawa, w jakim kierunku autorka „Polskich morderczyń” pójdzie, rysując kolejne przygody Huberta Meyera. Z drugiej jednak strony oczekiwałem nowego tytułu w napięciu, […]