Twardoch bliżej Nike niż kiedykolwiek. Recenzja „Null”

Koń, Szczur i ich towarzysze bronią pierwszej linii nad Dnieprem, a Szczepan Twardoch prowadzi ich historię tak, że czytelnik dosłownie schodzi z nimi do jamy w ziemi. „Null” właśnie wszedł do finałowej siódemki Nagrody Literackiej Nike 2026, a ja uważam tę powieść za jej faworyta. W recenzji piszę o warstwie językowej, biografii bohatera i związkach z eseistyką Stempowskiego, Vincenza i paryskiej „Kultury”.